10 substancji toksycznych używanych do produkcji kosmetyków

Ostatnio aktualizowane: 04.12.20

Ta strona utrzymuje się dzięki czytelnikom. Kiedy robisz zakupy za pośrednictwem naszych linków, otrzymujemy niewielką prowizję. Kliknij tutaj, aby uzyskać więcej informacji o nas.

 

Tak jak szukamy dobrych, zbawiennie działających na stan naszej skóry składników w kosmetykach, tak też powinniśmy się wystrzegać niektórych związków, bo choć są stosowane do ich produkcji, mogą przynieść więcej szkody cerze niż pożytku. Co prawda wszystkie kosmetyki muszą uzyskać pozytywne opinie (w różnych krajach różne instytucje się tym zajmują) i być dopuszczone do sprzedaży, jednak w każdym kraju inne są dopuszczalne normy różnych substancji. Dlatego lepiej samemu poznać te substancje, które w kosmetykach mogą nam szkodzić. 

1. Formaldehyd

To substancja używana w celach bakteriobójczych i konserwujących produkt. Używa się go w wielu produktach kosmetycznych, w tym szczególnie w dezodorantach i płynach do kąpieli. Związek ten drażni drogi oddechowe, wywołuje alergie i jest odpowiedzialny za rozmaite stany zapalne. Zostało również potwierdzone przez Międzynarodową Agencję Badań nad Rakiem, że jest substancją rakotwórczą. Systematyczne jej stosowanie prowadzi do podrażnienia ciała, powstania rumienia i rozmaitych wyprysków w tym trądziku. W kosmetykach formahdehyd może występować pod następującymi nazwami:

*5-Bromo-5-nitro-1,3-dioxane = Bronidox

*Benzylhemiformal

*Diazolidinyl Urea

*DMDM Hydantoin

*Glutaral

*Hexetidine

*Imidazolidinyl Urea

*Iodopropynyl Butylcarbamate

*Methenamine

*Quanternium-15

 

2. Parabeny

To szeroko stosowane konserwanty, bardzo powszechnie używane w wielu kosmetykach. Zapobiegają rozwojowi pleśni i bakterii w kosmetykach, ale przyjmowane przez człowieka prowadzą do zaburzeń gospodarki hormonalnej. To z kolei jest prostą drogą do podwyższonego ryzyka wystąpienia nowotworów. Specyfik jest stosowany nie tylko w żelach do twarzy, ale też dezodorantach szamponach, kosmetykach do makijażu. Nazwy stosowane na opakowaniach to:

*Butylparaben

*Ethylparaben

*Isobutylparaben

*Methylparaben

*Propylparaben

 

3. DEA, lauramid DEA, kokamid DEA

Substancja chętnie stosowana ze względu na to, że jej użycie nadaje kosmetykom kremową, przyjemną konsystencję, a także wpływa na prawidłowe pH kosmetyku. U człowieka specyfik wywołuje podrażnienie skóry i oczu, a po reakcji z azotynami działa rakotwórczo. Preparat jest również szkodliwy dla środowiska – niszczy organizmy wodne. W handlu na opakowaniu kosmetyku można spotkać następujące nazwy:

*Cocamide DEA

*Cocomide DEA

*Dietanolamina

*Diethanolamine DEA

*Monoethanolamine (MEA)

*Triethanolamine (TEA)

4. Aromaty

Pod tą niewinną nazwą kryją się rozmaite substancje nadające zapach kosmetykowi. Niewinnie brzmiące pojęcie może zawierać wiele związków chemicznych wywołujących alergię, a nawet astmę. Producenci niechętnie przyznają co się pod tą nazwą kryje, zasłaniając się tajemnicą formuły jaka składa się na dany kosmetyk. Otwiera to pole do nadużyć i wykorzystywania związków niedozwolonych. Słowo „aromaty” w składzie kremu powinno wzbudzić naszą czujność. 

 

5. Ftalany

To jest substancja zapewniająca doskonałą konsystencję kosmetyku. Stosowana głównie w balsamach do ciała, perfumach i produktach higienicznych. Ftalany to substancje wpływające na rozwój nowotworów piersi, powodują nienaturalny, przyspieszony cykl dorastania młodych dziewcząt, a także przyczyniają się do bezpłodności. Jeśli chcesz uniknąć kupowania kremu z tą substancją, zwracaj uwagę na to, aby omijać kosmetyki z poniższą zawartością:

*Dibutyl phtalate

*Diethyl phtalate

*Dimethyl phtalate

*Phtalates

 

6. Triclosan

Wywołuje alergie i podrażnienia skórne, może zaburzyć pracę tarczycy, a także gospodarkę hormonalną. Szkodliwe jest długotrwałe używanie specyfiku, a zawierają go pasty do zębów mydła i dezodoranty.

 

7. SLS i SLES

To wyjątkowo często używany związek. Rozszyfrowanie tych skrótów to: sodium lauryl sulfate i sodium laureth sulfate. Można je znaleźć w 90% kosmetyków. Mogą występować niemal w każdym rodzaju kosmetyku: w środkach myjących – szamponach, żelach, mleczkach; a także w preparatach do twarzy, może go zawierać również krem pod oczy. Co gorsze środki te mogą wchodzić w reakcje z innymi związkami użytymi w kosmetyku w wyniku czego powstają kolejne niebezpieczne związki. SLS i SLES podrażniają drogi oddechowe, skórę i oczy. 

8. Toluen

Ta substancja pochodzi z destylacji smoły węglowej lub rafinacji roby naftowej. Najczęściej stosuje się ją w cieniach do powiek, szminkach farbach do włosów czy odżywkach do paznokci. Działa ona szkodliwie na układ nerwowy i oddechowy, podrażnia powierzchnię skóry i jest szczególnie niepolecana kobietom w ciąży, bo środek jest posądzany o powstawianie wad płodu. Nazwy handlowe, których należy unikać w składzie kosmetyku to:

*Benzene

*Methylbenzene

*Phenylmethane

*Toloul

*Toluene

 

9. Glikol propylenowy

Glikol propylenowy wnika przez skórę do wnętrza organizmu i sprawia powstawanie stanów zapalnych nie tylko skóry, ale też całego organizmu. Stosuje się go powszechnie w kremach zawierających filtr, odżywkach do włosów, kosmetykach do ciała, szamponach itp. Chcąc uniknąć tego związku w kupowanym kosmetyku zwracaj uwagę na pojawiające się następujące nazwy:

*Glikol propylenowy

*PG Xylene Glycol

*Propylene Glycol

 

10. Aluminium

Choć aluminium towarzyszy nam w różnych dziedzinach życia i sprawdza się nie najgorzej, w kosmetykach nie jest pożądane. Dostając się do wnętrza naszego organizmu odkłada się (również w mózgu), podrażnia układ rozrodczy, nerwowy i immunologiczny. Ponadto aluminium wpływa na zatkanie porów i w związku z tym zaburza zjawisko pocenia się.

 

 

 

 

Subskrybuj
Notify of
guest
0 Comments
Inline Feedbacks
View all comments
DMCA.com Protection Status